poniedziałek, 3 czerwca 2013

Weekend......

Hi
Dziś nadrabiam zaległośći, czyli opiszę wam mój weekend i dzisiejszy dzień, a zacznę od piątku.

Piątek
To jak wiecie miałam jeszecze wolne wtedy, więc przyjechał do mnie Michał. Długo nie posiedzieliśmy u mnie, bo Michał ćwiczy w piątki, wiec musiał jechać wcześniej do domu. Zrobiłam zdjęcia jak wracałm z Randki w McDonald. Dzień był wpsaniały, bo z nim, ale szkoda, że tak krótko. A co do pogody było ciepło, słoneczko aż raziło!
                                   


                                      
Sobota
W ten dzień byłam u Michała, pogoda byłam brzydka, przez parę godzin padał deszcz a po 12 się wypogodziło i wyszło słoneczko. Dzień dziecka minał dosyć szybko, dostałam czekoladki od mamy Michała a od mamy dostałam 20 funi i także życzenia.
Są przepyszne, smakują jak 3 bity.

Niedziela
Niedziela jak to niedziela, siedziałam w cały dzień w domu, w sumie obudziłam się koło 11. Pomogłam mamie trochę przy obiedzie, pogdalam z dziadkami, a także z ciocią, A póżniej 3 godziny siedziałm przy drukarce, która się nie chcę połączyć z moim laptopem.

A wam jak minął weekend i Dzień Dziecka?   Co dostaliście?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

1. Wszystkim dziękuje za komentowanie.
2. Obserwacja za obserwacja.
3. Postaram się odpowiadać na wszystkie komentarze.